Sezon ISesja 4 cd.

Do Szanownej Pani Sophie Lafayette

Niniejszym piszę ten list, żeby zameldować o stanie zdrowia Pani męża. Ze smutkiem i żalem donoszę, że Pan Jacques uległ ciężkiej chorobie i leży teraz bez sił.

Droga do tego miejsca była okrutnie ciężka. Z trudem dotarliśmy do obozowiska indian, bo Pani mąż słabł w oczach i osuwał się z konia kilkukrotnie, musieliśmy go podtrzymywać w siodle. Stan jego niestety stopniowo się pogarsza, ale tutejszy szaman, choć czerwonoskóry dzikus, robi co może i odprawia swoje gusła, żeby mu pomóc.

Te dzikusy gadają i obwiniają o jego stan niejakiego „Doktora Zarazy”, bo tak oni najwyraźniej nazywają Mr Barnabę Morleya. U niego gościliśmy na ranczu zaraz przed atakiem choroby Pani Męża. Ów doktor wydawał mi się podejrzany od początku, bo za bardzo uprzejmy, ale dowodów twardych na jego winę nie posiadam. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że ten garnitur, który podarował on dla Mr Lafayette był zakażony jakąś chorobą. My w wojsku tak robiliśmy kiedyś z kocami dla dzikusów, żeby ich przetrzebić. Dlatego na wszelki wypadek spaliliśmy go od razu (ten garnitur spaliliśmy, nie Pana Lafayette).

Pan Lafayette leży w malignie i majaczy. W kółko woła Panią, Henriego i córkę Marie. Cały czas przeprasza i obiecuje, że będzie lepszym mężem i ojcem, jak tylko wstanie. Błaga o wybaczenie grzechów. Bredzi też rzeczy niestworzone o czterech jeźdźcach, o jakiejś kaplicy i że słyszy dźwięk murzyńskich bębnów, co jest dziwne, bo tu cisza.

Pani mąż jest silnym mężczyzną i nadzwyczaj sprawnym na swój wiek, twardszym niż wielu młodych rekrutów, więc liczę, że się z tej choroby wyliże i stanie na nogi.

Jeżeli jednak Bóg by chciał inaczej, to melduję, że wciąż może Pani liczyć na moje oddanie i szablę.

Będę pisał raport, jeżeli się coś zmieni.

Z poważaniem,

Aaron Sharpe
Kapitan (w stanie spoczynku) P.S. Wiem, że Pan Lafayette zwykł ilustrować swoje listy, więc ja też coś narysowałem, choć rękę mam ciężką do ołówka. Ten na środku to Pani mąż, a wkoło stoimy my, jego przyjaciele i ten jeden Żyd.